Posadzki - cz. 1
Witajcie!
Wpisu "Podłogówka cz. 2" już raczej nie będzie, bo zaczęliśmy zalewać posadzki. Firma się trochę guzdra, ale nie możemy nic na to poradzić.
Góra jest skończona, efekt jest super, w końcu pomieszczenia wyglądają jak w powinny. Wszystko równe - wczoraj wybiórczo sprawdziliśmy i powinno być ok, dylatacje również porobione.
Staraliśmy się oddać wszystko na zdjęciach, ale nie było łatwo.
Łazienka na górze:Pokój 1:
Garderoba:
Korytarz na górze w całości:
Półpiętro (na które jeszcze nie można było wejść):
W sumie wygląda na to, że trafiliśmy na naprawdę spoko ekipę. Poza terminowością to niewiele można im zarzucić. Zobaczymy jak będzie na koniec kiedy przejdziemy się dokładnie z łatą...
Dziś powinni skończyć, więc zostanie tylko trzymanie kciuków za dobrą pogodę, bo wilgoci w budynku jest mnóstwo.
Pytanie do użytkowników:
Macie doświadczenie z ocieplaniem poddasza pianą otwartokomórkową? Czy ktoś może nam podać jakieś sensowne arugemnty za/przeciw?
Komentarze